Jak ten czas leci, czyli 4 urodziny bloga!

źródło
Aż ciężko mi uwierzyć, jak ten czas szybko leci. To naprawdę już 4 (słownie: czwarte) urodziny bloga! Cztery lata z Kamykową Czytelnią. Cztery lata blogowania, pisania, czytania. Piękny wiek! Po cichu życzę sobie następnych czterech, a potem znów i znów. Bo dobrze mi tutaj. Mimo wielu wzlotów i upadków. Mimo wielu chwil zwątpienia. Zawsze wracałam, bo uwielbiam to miejsce i moich czytelników - to dzięki Wam udało mi się tyle wytrwać! 

A prócz kolejnych lat stażu, czego bym sobie życzyła? Wytrwałości i sumienności. Ogromu przyjemności z tego, co robię. Wiernego grona czytelników, które będzie wpadać na bloga i czytać moje wypociny. Ludzi dyskutujących, z wielką pasją. Życzę sobie również więcej czasu, choć wydłużyć dobę będzie ciężko. Życzyłabym sobie, żeby kolejne lata z Kamykową Czytelnią były równie dobre, jak te, które minęły. Albo nawet lepsze.

Cieszę się, że założyłam tego bloga i udało mi się tyle wytrwać. Cieszę się, bo jest to dla mnie wielka frajda, jeszcze większa, gdy widzę, że innym również się to podoba i mogę z nimi dzielić się moją pasją i radością. Oby tak dalej, tego sobie życzę :)

A wszystkich Was czytających i po cichu odwiedzających mojego bloga, zapraszam do świętowania - wypijcie dziś zdrowie Kamykowej Czytelni! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz