#FRIDAY FIVE - pięć piątkowych perełek :)



Kolejny tydzień za nami, śnieg wreszcie zaczyna znikać, miejmy nadzieję, że już na dobre, bo bardzo, ale to bardzo brakuje mi słońca i wiosennej beztroski. Zima z całą pewnością ma swoje uroki, chociażby grzane wino i Boże Narodzenie, ale mimo wszystko przegrywa z ciepłem i zielenią wiosny i późniejszego lata. Jestem ciepłolubna i wyczekuję tego momentu w roku z wielką niecierpliwością, wreszcie poczuję w sobie trochę więcej życia, jak za oknem będzie zielono,  a nie szaro buro i mokro :) Ale dosyć o pogodzie, czas na pięć piątkowych perełek. Oto, co udało mi się wyłapać w tym tygodniu:


źródło
1. 14 sposobów na lepsze życie - proste, skuteczne i wartościowe. Mo wie, o czym pisze. A pisze pięknie i dosadnie. Więc nic, tylko czytać i brać sobie do serca te proste zasady na lepsze życie. Bo one naprawdę są proste :)

2. Pięćdziesiąt twarzy Greya vs Zmierzch - Qrkoko znowu strzela ciętym jęzorem niczym Grey swoim pejczykiem i pisze o tym, jak wiele Stephanie Meyer i E L James mają ze sobą wspólnego. Mimo tego że czytałam mnóstwo podobnych artykułów, ten czyta się z uśmiechem na gębie, bo dziewczyna potrafi fantastycznie pisać ;)



3. Zakładki do książek z sówkami - w tym tygodniu polecę siebie, a co! Zmajstrowałam takie fajne zakładki do książek, to się pochwalę :P Miała być tylko jedna dla mnie, a powstała cała rodzinka, która może jeszcze się powiększy, kto wie :) Poza tym wpadajcie tam częściej, bo fajne kartki kleję :D

4. Blog tłumaczki - bardzo lubię zaglądać na tego bloga, pewnie ze względu na moje wykształcenie i takie "zboczenie zawodowe". Zawsze chciałam być tłumaczką książek, a dzięki Avellanie mogę się przekonać, że to jednak jest naprawdę trudny orzech do zgryzienia, mimo że wydaje się całkiem inaczej :) 

źródło
5. Jak zrobić dobrą (i ładną) prezentację - cóż za niespodzianka, w zestawieniu znów pojawia się One Little Smile :) Tym razem z poradami na temat robienia prezentacji - Power Point już nie ma szans! :)

Na dziś to tyle, Wam życzę miłego i udanego weekendu, a sobie zdrowia, bo znów rozkłada mnie jakieś choróbsko, a przede mną jeszcze nocna zmiana :( Obym przetrwała! Trzymajcie się ciepło :)

2 komentarze:

  1. Zakłaaaadki, skomentowałam post pod nimi,bom jak zwykle chętna xd

    OdpowiedzUsuń