#skończ czytanie, czas na granie! - Time's Up [Wydawnictwo Rebel]

Witajcie, witajcie! Dzisiaj zaprezentuję Wam grę, którą pokochają fani celebrytów i Pudelka :D Żarcik, ale ci, którym nieobce są plotki i ploteczki wśród znanych postaci z literatury, kina, polityki czy historii z całą pewnością będą mieli przewagę w tej potyczce. Czas na Time's Up!


Podstawowe informacje:
Liczba graczy: 4-12 osób
Wiek:  od 12 lat
Czas gry: ok. 45 minut
Zawartość: instrukcja, woreczek, klepsydra, 220 kart postaci, notes do zapisywania wyników, książeczka z krótkimi informacjami o postaciach

Co to Time's Up?

Time's Up to gra, której celem jest odgadnięcie jak największej liczby postaci w ciągu 30 sekund (tyle odmierza klepsydra znajdująca się w zestawie). Co oczywiste, wygrywa ta drużyna (bądź para), która zdobędzie najwięcej punktów. Cała rozgrywka składa się z trzech rund. W pierwszej z nich gracz prowadzący (w instrukcji nazywany animatorem) może używać dowolnych zdań, wyrażeń i słów na temat postaci znajdującej się na karcie, tak długo, aż druga osoba z drużyny odgadnie hasło. W rundzie kolejnej (która rozgrywa się na tej samej puli 40 postaci), animator może użyć tylko jednego słowa, aby opisać daną postać. Druga osoba natomiast, ma tylko jedną szansę odgadnięcia - jeśli odpowie źle, animator odkłada kartę i wybiera kolejną postać. W rundzie trzeciej, tej najzabawniejszej, animator nie używa słów, a gestów, czyli w tym wypadku gracze bawią się w kalambury. Ze zgadywaniem jest taka sama zasada jak w rundzie drugiej, czyli ma się tylko jedną szansę na odgadnięcie postaci, jeśli nie, bierze się następną kartę. Dopuszczalne są również dźwięki, ale nie nucenie melodii.


Jeśli chodzi o wspomnianą pulę 40 postaci, to zostaje ona wybrana przez rozpoczęciem rozgrzewki. Wydziela się 40 losowych kart z talii, rozdaje je między zawodników, rozdaje się również po dodatkowe 2 karty każdemu z nich. Gracze przeglądają otrzymane karty i wyrzucają z nich dwie, które wydają się im najtrudniejsze/najgorsze/beznadziejne - jak kto woli :D Każda z rund rozgrywana jest na 40 wybranych przez zawodników kartach (pula odkrywana jest po pierwszej rundzie, kiedy odczytuje się nazwiska wszystkich postaci).

Wrażenia?

Początkowo miałam wątpliwości co do tej gry i jej trudności. No bo jak odgadnąć daną postać używając jednego słowa? O ile można odgadnąć Boba Marleya mówiąc reggae, to jak określić jednym słowem Grażynę Szapołowską czy Blaise Pascala? Nie wspominając już o pokazywaniu niektórych postaci! Ale kiedy zaczęliśmy grać w Time's Up, okazało się, że nie jest tak trudno, jak początkowo się wydawało (w większości przypadków!). Po pierwsze, znacznym ułatwieniem jest fakt, że gra się na tej samej puli postaci przez wszystkie trzy rundy, dodatkowo poznając wszystkie po rundzie pierwszej, kiedy odczytywane są nazwiska (więc jeśli człowiek się skupi i przysłucha, to wie, kogo się spodziewać - a jeśli nie.. no to trudno!) Po drugie, gramy w drużynach lub parach, więc po kilku powtórkach i błędnych próbach, łatwiej jest wymyślić wspólne skojarzenie. Co do rundy trzeciej, również miałam wątpliwości, bo osobiście nie przepadam za kalamburami. Jakoś tak, czuję, że publicznie robię z siebie głupka i źle mi z tym :D Ale kiedy gra się w gronie znajomych i wszyscy robią z siebie głupka próbując pokazać Batmana czy Dodę, wtedy człowiek zapomina o stresie o tym co ludzie pomyślą :) 


Postaci zawarte na kartach (których jest multum i gracze nie są w stanie zbyt szybko poznać wszystkich, kiedy do rozgrywki używa się tylko 40) są bardzo charakterystyczne i łatwe do odgadnięcia (w większości. no bo taka Edit Piaf czy Tadeusz Mazowiecki są wyzwaniem do pokazania). Na ogół nie mieliśmy problemów z odgadywaniem i rzadko zaglądaliśmy do załączonej książeczki, która swoją drogą jest wielkim plusem (bo na przykład w Party Alias mamy podobną grę, w której są dużo trudniejsze postaci, a żadnych informacji o nich nie ma). 

W Time's Up gra się szybko i przyjemnie, rozgrywkom towarzyszy kupa śmiechu, szczególnie w ostatniej rundzie, kiedy zostają postaci, na które nikt nie ma pomysłu, jak je pokazać. Fajne jest to, że znowu mamy grę w woreczku, którą łatwo przetransportować w plecaku czy torebce - wszystkie elementy wrzucamy do jednego wora i *siu!* można lecieć grać. Dodatkowo mamy notesik, który pozwala nam zapisywać punktację, a który jest na tyle mały, że mieści się w woreczku - jedyne co, to trzeba sobie dorzucić coś do pisania. Co do gry, mam tylko jedno zastrzeżenie - otóż jak na mój gust, próg wiekowy graczy jest trochę za niski, bo szczerze wątpię, żeby takie dzieciaki znały takie postaci jak Columbo czy Umberto Eco. Dlatego uważam, że Time's Up przeznaczony jest dla znacznie starszych graczy, wtedy z całą pewnością jest łatwiej, a i frajda większa ;) 


Czy warto kupić Time's Up?

Lubicie gry towarzyskie? Lubicie kalambury? Lubicie się pośmiać? Interesują Was plotki z życia znanych postaci? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na chociaż dwa z powyższych pytań, odpowiedź brzmi: owszem, warto. Za grę zapłacimy ok. 60zł, a zabawę mamy murowaną. Początkowo może być ciężko się przełamać, jeśli chodzi o rundę z kalamburami, ale później z całą pewnością będziecie się świetnie bawić. Tym razem jednak w gronie starszych, bo dla dzieciaków gra raczej zbyt trudna. Grę łatwo przetransportować, więc nie musicie obawiać się, że będziecie musieli targać ze sobą wielki karton albo osobną torbę z grami. Warto, bo można się przy niej świetnie pobawić w gronie znajomych i nie tylko.

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam twoje posty o grach. I ta wydaje się na prawdę świetna. I w sumie zastanawiam się czy jej nie kupić. Lubie grać w różne gry i w sumie by była miła odmiana od klasycznego monopolu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ten cykl przypadł Ci do gustu :) A grę warto kupić, przydaje się na imprezy, bardzo rozrywkowa :D

      Usuń
  2. Mam, uwielbiam i gości na moich imprezach od dłuższego czasu :D Wraz ze znajomymi gramy w nia chyba najczęściej, w porównaniu do innych gier które posiadam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tam masz jeszcze za gry fajne? Poleciłabyś coś z takich imprezowych właśnie, towarzyskich? :d

      Usuń