#skończ czytanie, czas na granie! - Dobble [Wydawnictwo Rebel]


Jakiś czas temu zapowiadałam zmiany na blogu - najpierw pojawiły się te wizualne poprawki w szablonie, później nadszedł czas na nowy cykl #FOTO MIESIĄC, powiew świeżości i odrobina prywaty. Tym sposobem została nam ostatnia zmiana, którą chciałam wprowadzić w ostatnim czasie. Przebąkiwałam Wam coś o nowym dziale recenzji i oto jest, o nieco przewrotnej nazwie #SKOŃCZ CZYTANIE, CZAS NA GRANIE! Czytania kończyć nie mam zamiaru, ale postanowiłam trochę rozszerzyć tematykę bloga, w tym wypadku o, jak się już pewnie domyślacie, recenzje gier, zarówno planszowych, jak i karcianych. Od pewnego czasu razem ze znajomymi spotykając się przy piwku czy też na wyjazdach, umilaliśmy sobie czas różnorakimi zabawami - a to Prawo Dżungli, a to Resistance: Agenci Molocha, czasem Party Time i kilka innych. Właśnie w ten sposób narodził się pomysł, żeby zacząć pisać o tych grach odrobinę więcej na blogu, bo przecież nie samymi książkami człowiek żyje - wbrew pozorom mole książkowe mają też inne pasje :D Pozbierałam więc swoje gry, dodatkowo nawiązałam współpracę z Wydawnictwem Rebel i oficjalnie przyklepałam swój pomysł na nowy dział na blogu. 

Dlatego dziś chciałabym opowiedzieć Wam o towarzyskiej grze Dobble - grze na refleks i spostrzegawczość, która rozrusza każdą imprezę, nawet tę niemrawą i sprawi wielką frajdę nie tylko dzieciakom, ale również osobom starszym. Lecimy!


Podstawowe informacje:

Liczba graczy: 2-8 osób
Wiek: od 6 lat
Czas gry: od 5-10 minut
Liczba kart: 55

Co to Dobble?

Dobble to gra towarzyska, świetnie sprawdzająca się zarówno wśród znajomych jak i dzieci, która fantastycznie rozwija spostrzegawczość i refleks, fundując przy tym ogrom dobrej zabawy. W małej puszce otrzymujemy 55 okrągłych kart, na których znajdziemy 50 różnych symboli, po 8 na każdej z kart. Naszym zadaniem jest znalezienie jednego wspólnego symbolu (jeden dla dowolnych dwóch kart), nazwanie go i... WYGRANA! Wbrew pozorom na rozgrywanych kartach zawsze znajduje się para symboli, choć nie zawsze jesteśmy ją w stanie znaleźć na pierwszy rzut oka ;)


Dobble to w gruncie rzeczy seria pięciu mini-gier, które można rozegrać zarówno w grze turniejowej, kiedy rozgrywamy każdą z mini-gier licząc punkty przyznawane każdemu z graczy lub bawiąc się troszkę luźniej, bez turnieju i punktacji odgrywając swoje ulubione rozgrywki. Mini-gry, w które możemy zagrać to:

- Piekielna wieża - gracze starają się jak najszybciej nazwać symbol wspólny dla swojej karty i tej znajdującej się na szczycie stosu znajdującego się po środku graczy. Ten, który zdobędzie najwięcej kart, wygrywa.
- Studnia - odwrotność piekielnej wieży. W tej rozgrywce gracze otrzymują równą ilość kart, po znalezieniu wspólnego symbolu, starają się umieścić swoją kartę na środkowym stosie. Wygrywa ten, kto najszybciej pozbędzie się swoich kart.
- Parzy - w tej grze każdy z uczestników otrzymuje kartę, trzymając ją tak by symbole były niewidoczne. Gracze odkrywają karty w tym samym momencie i każdy z nich stara się odnaleźć wspólny symbol na karcie innego gracza - gdy mu się to uda, oddaje swoją kartę przeciwnikowi, zakrywając jego kartę. Zadaniem gracza, który otrzymał kartę jest znalezienie kolejnego wspólnego symbolu i pozbycie się swoich kart. Ta gra rozgrywana jest na rundy. Przegrywa ten, kto zebrał najwięcej kart.
- Złap je wszystkie! - kolejna mini-gra rozgrywana w rundach. W tym przypadku uczestnicy otrzymują po jednej karcie i jedna ląduje na środku stołu. Zadaniem graczy jest znalezienie wspólnego symbolu na jednej z kart wszystkich graczy oraz tej ze środka. Po znalezieniu symbolu gracz zatrzymuje kartę, pozostawiając tę ze środka na swoim miejscu. Po zakończonej rundzie (kiedy wszystkie karty graczy zostaną odgadnięte), środkowa karta ląduje na spód stosu i rozdawane są karty do następnej rundy. Wygrywa gracz z największą liczbą odgadniętych kart.
- Zatruty podarunek - przeciwieństwo gry powyżej. Tym razem gracze nie zabierają odgadniętej karty do siebie, lecz podrzucają ją przeciwnikowi. W tym przypadku wygrywa gracz z najmniejszą liczbą kart.


Tak jak wspomniałam wcześniej, w Dobble można grać na dwa sposoby - albo rozgrywając turniej na punkty lub grając w pojedyncze mini-gry. Jeśli zdecydujemy się na turniej, w zasadach gry znajdziemy punktację do każdej z mini-gier, która ułatwi nam dojście do tego, kto zostanie zwycięzcą. Jeśli chodzi o rozstrzyganie sporu, kto pierwszy może zabrać kartę, to zawsze pierwszeństwo ma poprawne nazwanie danego symbolu, czyli wykrzyczenie np. słowa 'kotek' a potem dopiero zabranie karty ze stosu. 

Wrażenia?

Moim zdaniem Dobble jest naprawdę świetną grą karcianą, którą można zabrać na imprezy (puszka zajmuje naprawdę niewiele miejsca i jest lekka!) i zabawić się ze znajomymi zanosząc się śmiechem, jednocześnie mogąc rozegrać partię w gronie rodzinnym, pozwalając dzieciakom ćwiczyć refleks i spostrzegawczość, no i oczywiście słownictwo (razem ze znajomymi grając pierwszy raz w Dobble, w ferworze walki mieliśmy komiczne nazwy na niektóre z symboli, poczynając od 'to coś!'). Grałam zarówno w większym gronie 4-6 osób, jak i w mniejszym, grając tylko z Arkiem. W tym drugim przypadku mieliśmy problemy z rozegraniem jednej z mini-gier, a konkretnie Parzy - gra w dwie osoby w tym przypadku nie ma zbyt większego sensu, choć nie jest niemożliwa. 

Partie w Dobble są bardzo szybkie, więc uczestnicy nie mają najmniejszej szansy na to, żeby poczuć choć odrobinę nudy. Rozgrywki są energiczne, pełne emocji i śmiechu. Dobble odrobinę przypomina mi Prawo Dżungli (Jungle Speed), choć w tym przypadku nie łapiemy totemu, a karty (bezpieczniej, bo totemem łatwo oberwać tu i ówdzie!). Zasady gry są jasne i klarowne, nie trzeba wczytywać się w instrukcje, nie ma też konieczności czasochłonnego tłumaczenia zasad innym uczestnikom, choć mimo wszystko najłatwiej zrozumieć je i wprowadzić w życie rozgrywając każdą z mini-gier. Symbole są ciekawe, często odwrócone, w różnych rozmiarach, co powoduje, że człowiek często po prostu 'ślepnie' na chwilę i nie jest w stanie zauważyć wielgachnego młotka tuż przed swoim nosem. 


Jeśli chodzi o samo wykonanie gry to trzeba przyznać, że jest bardzo solidne i wygodne. Niewielkich rozmiarów puszka świetnie chroni zestaw okrągłych kart zrobionych z twardego kartoniku. Nie zaginają się, ilustracje nie ścierają się, więc tutaj niewątpliwie duży plus. 

Warto kupić Dobble?

Warto, czy to na potrzeby własnej kolekcji, czy też na prezent. Cena może odrobinę odstraszać, bo Dobble kosztuje około 60zł (chyba jedyny mankament tej gry), ale gra ta jest naprawdę ciekawa, pełna energii i emocji. Rozgrywki są bardzo szybkie, ludzie naprawdę świetnie się bawią przy odgadywaniu symboli z kart i zaśmiewają się przy tym do łez. Nadaje się zarówno na imprezy ze znajomymi, jak i rozgrywki rodzinne z dziećmi i rodzicami. Mimo ograniczonej liczby kart nie sposób jest się tą kartą znudzić, szczególnie, jeśli gra się w różnym gronie - wtedy z całą pewnością nie zabraknie emocji i akcji. Polecam tę grę, z całą pewnością każdemu z Was ;)

8 komentarzy:

  1. Nie znam tej gry, ale na wakacje może się przydać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy o niej nie słyszałam, a wydaje się bardzo fajna. Ciekawy cykl :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię wszelkie gry a ta wydaje się bardzo zabawna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam grać w gry. Więc moim zdaniem nowy cykl na blogu jest super. Gra też wydaje się fajna .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że kolejne wpisy z tego cyklu również Cię zainteresują :D

      Usuń
  5. Bardzo lubię tego typu gry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako że gram głównie w scrabble i nie znam zbyt wielu gier (o powyższej nigdy nie słyszałam), cieszę się, że przeczytałam twój wpis. Przyda się, gra wydaje się idealna na wakacje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie tylko na wakacje :) Fajne jest to, że jest niewielkich rozmiarów i można ją zabrać wszędzie - nawet na spacer, siąść w trawie i zagrać sobie szybką partyjkę na świeżym powietrzu :D

      Usuń