#skarby internetu, czyli podziel się linkiem vol3

Hello!

Jestem, wróciłam, tęskniliście? :D Troszkę mnie tutaj nie było, może ktoś zauważył, jak wieje tu ciszą od dwóch tygodni? :D  Zaniedbałam bloga odrobinkę, przyznaję, ale wszystko to spowodowane było i wciąż trochę jest... przeprowadzką! Od marca razem z A. postanowiliśmy uwić własne gniazdko i od końca zeszłego miesiąca uwijamy się w pocie czoła, przenosimy, wynosimy, sprzątamy. Cholera, jak ciężko było przenieść wszystkie moje książki - nie spodziewałam się, że mam ich aż tyle! Bez samochodu i pomocy silnych chłopów mych (z tegoż miejsca dziękuję A., mojemu bratu i wujkowi też, co przy wizycie załapał się na przenoszenie ostatniej partii książek), no i oczywiście siłaczki Mamuśki, która dzielnie pomagała nam w przenoszeniu i sprzątaniu nowego mieszkanka. Podjęliśmy wspólne wyzwanie i bawimy się w dom już od dwóch tygodni. Fajnie jest! :D 

No i właśnie dlatego nie było czasu na dopieszczanie bloga, na publikowanie recenzji i cotygodniowy cykl #skarby internetu. Ale wreszcie przyszła chwila wytchnienia, materiał na zupę szpinakową wesoło bulgocze na kuchence, a ja w spokoju mogę zasiąść do komputera i nadrobić blogowe zaległości. Pewnie przez to wspólne mieszkanie będzie pojawiać się więcej wstawek a'la kura domowa, ale mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko, szczególnie, jeśli lubicie dobrze zjeść :D I nie, nie martwcie się, nie przerzucę się na bloga kulinarnego ;)


Dobra, to lecimy z dzisiejszym odcinkiem #skarbów internetu, w którym pojawić się może, więcej niż zawsze, skarbów kulinarnych, które udało mi się odkopać w czeluściach wielkiej sieci. Ready? Steady? Go!

Jak zrobić domowe chipsy ziemniaczane? - coś dla fanów słonych przekąsek i tzw. śmieciowego żarcia. Choć wszyscy świetnie zdajemy sobie sprawę z tego, że chipsy są okropnie niezdrowe, to mimo wszystko czasem lubimy sobie popodgryzać coś do filmu, czy to piwka. A jeśli chcemy trochę ograniczyć chemiczne dodatki, możemy w łatwy sposób zrobić sobie takie chipsy w domu, dodając takie przyprawy i dodatki, jakie tylko lubimy ^^ Osobiście jeszcze nie próbowałam, ale czaję się na ten przepis od jakiegoś czasu, więc pewnie wkrótce wypróbuję :D

źródło
Coś z serii DIY - czyli jak odmienić swoje okno w kilka minut - osobiście jestem fanką wszelakiego DIY, ozdóbek, świeczek, dupereli i w domu mam tego dosyć sporo, więc na takie posty rzucam się jak ta przysłowiowa sroka na świecidełka. Do tego jeszcze soczyste fiolety - pyszności, które cieszą oko. Może kogoś zainspiruje do zmiany swojego okna? W końcu idzie wiosna, trzeba zainwestować w intensywne kolory!

Coś do upiększenia komputera - 100 minimalistycznych tapet na pulpit - ładniutkie ^^ Sama staram się unikać takich stron, bo potem kończy się jak z szablonem bloga - wieczne poszukiwania niechwytnego ideału :P

źródło
Coś na poprawę humoru - 30 optymistycznych filmów na dobry nastrój - bo kto nie lubi się uśmiechać, czuć się szczęśliwym, szczególnie po ciężkim dniu? Chyba tylko Grumpy Cat! Więc jeśli tylko macie potrzebę na obejrzenie jakiegoś relaksującego filmu, zajrzycie do propozycji Happyholic ;)

Najbardziej pomysłowe opakowania - zawsze zadziwia mnie pomysłowość ludzi - tutaj mamy świetny dowód na to, że ludzie potrafią być naprawdę nieziemsko kreatywni ;) 

To dziś na tyle, lecę do garów, może w przerwie między zakupami i gotowaniem obiadu uda mi się spłodzić jeszcze jakąś recenzję, co by znowu nie narobić sobie zaległości :D Trzeba korzystać z tych wolnych dni, bo jutro znów niestety do pracy :< 

Trzymajcie się kochani!

10 komentarzy:

  1. Uwielbia notki w tym stylu, czekam na więcej, bo zawsze znajdę coś fajnego ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że są chętni na czytanie takich notek - to motywuje do ich pisania - dzięki! :)

      Usuń
  2. Te opakowanie są genialne! Tapetki też niezłe, kilka sobie nawet ściągnęłam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post. Najbardziej spodobał mi się blog Flow Coach. Spróbuję skorzystać z kilku pomysłów jego autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście często tam zaglądam i bardzo lubię;)

      Usuń
  4. podoba mi się post 30 optymistycznych filmów na dobry nastrój , w ogóle lubię odwiedzać bloga Happyholic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Świetny, bardzo pozytywny blog ;)

      Usuń
  5. Fajny ten wpis :) Okno wygląda rewelacyjnie. Niestety u mnie nie ma opcji takiej, bo mam pokój z oknem balkonowym :( Ewentualnie żaróweczkami mogłabym przyozdobić balkon :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś robiłam chipsy, jak byłam młodsza, ale stwierdziłam, że to sporo roboty a mało uciechy...ale smaka i tak narobiłaś!

    OdpowiedzUsuń