Nastoletnia czarownica - Silver Ravenwolf

Autor: Silver Ravenwolf
Tytuł: Nastoletnia czarownica
Podtytuł: Wicca dla nowego pokolenia
Tytuł oryginału: Teen Witch: Wicca for a new generation
Wydawnictwo: Illuminatio, 2012
Liczba stron: 296
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Czasem w moje ręce wpadają książki, które zadziwiają mnie faktem, że w jakiejś niesamowitej chwili, w nagłym przypływie dzikiego impulsu, zainteresowały moją skromną osobę. Dziwnym trafem zazwyczaj pada na tytuły z kręgu książek ezoterycznych dotyczących magii, odczytywania aury czy manipulowania własną lub czyjąś energią. Zazwyczaj, choć nie zawsze. To chyba przez te głęboko ukryte zainteresowanie sprawami nie z tego świata od czasu do czasu zdarza mi się sięgać po tego typu lektury. Tym razem impuls pchnął mnie w stronę wicca i książki Nastoletnia czarownica autorstwa Silver Ravenwolf. 

Źrodło
Do książki tej podchodziłam z lekkim przymrużeniem oka, choćby przez to, że nastolatką już od jakiegoś czasu nie jestem, więc ten tytuł jakby nie dla mnie. A po drugie wiedziałam, że to nie całkiem to, czego chciałabym się dowiedzieć o wicca i współczesnych czarownicach. I szczerze przyznam, że mile się zaskoczyłam, bo dowiedziałam się całkiem sporo. Nastoletnia czarownica to nie tylko zbiór kilkudziesięciu dokładnie opisanych zaklęć na różne okoliczności - zawody miłosne, problemy z rodzicami czy brak przyjaźni - ale również bogato opisana historia współczesnych czarownic, ich tradycji, zasad, którymi się kierują i ogólnych podstaw magicznych. Myślę, że taki laik jak ja, który tak właściwie nie ma zielonego pojęcia o wicca i czarownicach, znajdzie tu świetne źródło podstawowych informacji, o których warto wiedzieć interesując się tym zagadnieniem. Bardzo podobało mi się to, że autorka pisze o tych poważnych (chociażby dla ludzi nimi zainteresowanych) sprawach w niesamowicie przystępny, zrozumiały i niemal luzacki sposób - od razu widać, że książka skierowana jest do nastolatek. Dzięki tej książce wiele młodych osób, a pewnie i tych starszych też, zrozumie czym tak naprawdę są współczesne czarownice - nie tam żadne brzydkie kobieciny z gigantycznym pryszczem na nosie, z miotłą pod pachą, ze spiczastym kapeluszem i przerażającym rechotem na ustach. Myślę, że warto walczyć ze stereotypami.

Osobiście nie odważyłam się spróbować żadnego z zaklęć, bo AŻ tak zainteresowana  czarownicami chyba jednak nie jestem, ale myślę, że jeśli kogoś naprawdę kręci ta tematyka, to znajdzie w Nastoletniej czarownicy wiele ciekawych i przydatnych informacji, które będzie mógł, a bardziej mogła, wykorzystać. Dla mnie książka Silver Ravenwolf okazała się być bardziej ciekawostką i ciekawym doświadczeniem czytelniczym niż przydatnym poradnikiem, z którego czerpałabym informacje. Niemniej jednak myślę, że dla osób w temacie to nie lada gratka, szczególnie dla osób młodych. Jeśli więc kręci Was taka tematyka, czemu nie spróbować?
  
Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Illuminatio

7 komentarzy:

  1. Myślę, że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam kogoś, kto będzie zachwycony książka

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią przeczytam, bo interesuje mnie taka tematyka. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Silver Ravenwolf to pseudonim? Czy może autorka naprawdę ma takie ciekawe nazwisko? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tematyka mnie ciekawi, ale sama książka już niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń