Boy 7 - Mirjam Mous

Autor: Mirjam Mous
Tytuł: Boy 7 
Tytuł oryginału: Boy 7
Wydawnictwo: Dreams, 2012
Liczba stron: 248
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wyobraź sobie, że nagle, nie wiedzieć jakim sposobem, znajdujesz się na opuszczonej łące, gdzie okiem sięgnąć, nie widać żywej duszy. Nie pamiętasz skąd się tam wziąłeś, gdzie zmierzasz i… jak masz na imię. Nie potrafisz przypomnieć sobie najdrobniejszego skrawka ze swojego życia. Może jesteś nastoletnim uciekinierem, a może morderczym psychopatą, który uległ wypadkowi i stracił pamięć? A może uciekłeś z zakładu psychiatrycznego, gdzie faszerowali Cię medykamentami niewiadomego pochodzenia? W głowie kołacze Ci się tysiące myśli i nie wiesz, co masz teraz ze sobą począć. Ale nagle, gdzieś w oddali majaczy Ci coś znajomego, czy to plecak? Tak! Wydaje Ci się, że wreszcie znajdziesz chociaż odrobinę odpowiedzi na dręczące Cię pytania. Chwytasz za znaleziony telefon i z nadzieją odsłuchujesz nagraną wiadomość: „Cokolwiek się stanie, pod żadnym pozorem nie dzwoń na policję.”. I znów pozostajesz sam na sam z dręczącymi Cię pytaniami.

Właśnie w takiej sytuacji znalazł się młody chłopak, który niespodziewanie obudził się na wypalonej łące. Nie miał pojęcia jak i dlaczego tam trafił. Wiedział jedno – nie może kontaktować się z policją. W znalezionym plecaku, prócz telefonu, odnalazł kilka innych wskazówek, które pomogłyby mu rozwikłać dziwną zagadkę utraconej pamięci, gdyby tylko wiedział, jak się wydostać z tego pustkowia. Wtedy gdzieś w oddali zauważa nadjeżdżający samochód, który okazuje się być jego jedyną szansą na poznanie prawdy. Łapie stopa i poznaje Larę, która zawozi go do swojej ciotki.

Chłopakowi wydaje się, że właśnie tam będzie bezpieczny i w spokoju będzie mógł rozwikłać zagadkę swojej zagubionej tożsamości. Próbując wpaść na jakikolwiek trop, angażuje w swoją sprawę Larę, która jest bardzo chętna do pomocy. Zbyt chętna. Gdy chłopakowi wreszcie udaje się wpaść na właściwy ślad, prawda zaczyna go przytłaczać. Nie spodziewał się, że będzie aż tak trudno, a jego bliscy okażą się jego największymi wrogami. Co kryje się w szarym budynku, którego zdjęcie znalazł w plecaku? O co chodzi z projektem Digital Boy? Czy chłopakowi uda się dotrzeć do prawdy?

Źródło
„Boy7” autorstwa Mirjam Mous, to najnowszy thriller wydany nakładem Wydawnictwa Dreams, opowiadający o nastolatku, który stracił pamięć w niewyjaśnionych okolicznościach. Teraz, wykorzystując wiedzę, której doświadczają mu małe wskazówki, próbuje tę pamięć odzyskać. Czy mu to wyjdzie? Ja znam odpowiedź na to pytanie, a jeśli Wy również chcecie ją poznać, zajrzycie do książki.

„Boy7” to całkiem przyjemna w lekturze powieść, która dostarcza czytelnikowi niemałych emocji. Po pierwsze spodobał mi się pomysł na fabułę i to, jak miesza się w niej przeszłość i teraźniejszość. Chciałabym Wam przybliżyć odrobinę więcej, ale boję się, że zdradzę zbyt wiele szczegółów, które są tutaj naprawdę istotne, dlatego dla dobra wszystkich, którzy chcą tę książkę przeczytać – zamilknę. Jednakże mogę powiedzieć Wam, że nie brak tutaj zwrotów akcji i momentów, w których nieświadomie wstrzymuje się oddech i przymyka oczy, niczym podczas oglądania krwawych scen na sali kinowej. Emocji nie brakowało.

Czyta się ją lekko i przyjemnie, gdyż w głównej mierze wydaje się być przeznaczona dla nastolatków i młodych ludzi, choć nie wątpię, że Ci starsi również po nią sięgną – warto. Znów odrobinę korci mnie, żeby określić ją mianem sensacyjnego czytadła, ale sądzę, że jest sporo ponad to, ze względu na fabułę i pomysł, jaki przedstawiła nam autorka. Mam ochotę powiedzieć Wam, co to za pomysł, ale wtedy zdradzę ważny element i frajda z czytania wyparuje.

W takim wypadku musicie mi zaufać i spróbować lektury Mirjam Mous pod tytułem „Boy7”. Lekka w odbiorze, ze względu na prosty język. Trzymająca w napięciu aż do ostatniej strony i do kolejnej części, którą mam nadzieję przeczytać, gdyż mój apetyt na tę serię został tylko lekko podrażniony, daleko mu do zaspokojenia. Nie jest to wybitne dzieło literackie, ale myślę, że warto przeczytać, choćby dla relaksu.
Moja ocena: 8/10
Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Dreams


14 komentarzy:

  1. hmm... może kiedyś dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogólnie jestem całkiem pozytywnie do niej nastawiona. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytac ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna zachęcająca recenzja, mam coraz większą ochotę, by przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przemyślę to jeszcze, bo jakoś szczególnie mnie do niej nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mnie zaciekawiła ta książka, muszę przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie zaciekawiłaś, naprawdę! Wiem jakie to uczucie, kiedy chce się coś dodać, aby kogoś zachęcić, ale wtedy może zabraknąć przyjemności z czytania :) Sama fabuła brzmi interesująco, a do tego Twoja recenzja... Mmm, będę polować! ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam "Boya 7", zgadzam się z recenzją. Świetna książka, trzymająca w napięciu i zaciekawiająca do ostatnich stron! ;) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od jakiegoś czasu intryguje mnie ta książka, więc jeśli zobaczę ją w bibliotece to z pewnością zabiorę do domu. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sam opis szalenie mnie wciągnął i chciałabym poznać szczegóły tej historii. Po młodzieżówki już raczej nie sięgam, ale skoro to książka, która trzyma w napięciu, a pomysł jest ciekawy, to czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
  10. O, coś dla mnie! :) Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Napewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń