Martwy i nieobecny - Charlaine Harris


Autor: Charlaine Harris
Tytuł: Martwy i nieobecny
Tytuł oryginału: Dead and Gone
Seria: o Sookie Stackhouse
Wydawnictwo: MAG, 2012
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka


Przez wiele lat ludzie nie zdawali sobie sprawy, co kryje się w mrokach ich codziennego życia. I nagle, pewnego dnia tajemnica została obwieszczona całemu światu. To wampiry postanowiły ukazać swe prawdziwe oblicze niczego nieświadomej ludzkości. Teraz śmiertelnicy i krwiopijcy żyją we względnej zgodzie, starając się nie zagrażać sobie wzajemnie, koegzystując. Ale wampiry to nie jedyne nadprzyrodzone stworzenia, które zamieszkują Ziemię u boku śmiertelników. Zmiennokształtni, o których pojęcie mają tylko nieliczni, w tym Sookie Stackhouse, postanowili pójść w ślady wampirów i powiedzieć wszystkim o swojej obecności. Jak śmiertelnicy przyjmą wiadomość o istnieniu wilkołaków, czy innych zmiennokształtnych? Przyjmą tę wiadomość bez szczególnego entuzjazmu, a może wręcz przeciwnie, znajdą powód, by manifestować swą nienawiść do tych odmiennych stworzeń?

Niektórzy śmiertelnicy, tak jak w wypadku wampirów, przyjęli wiadomość o istnieniu zmiennokształtnych z dużą ciekawością, podnieceniem i odrobiną niepokoju. Jednakże znaleźli się i tacy, którzy zapałali ogromną nienawiścią. Nagle bliski krewny okazuje się być wilkołakiem, sąsiadka zmienia się w lisa, a urzędniczka bankowa od czasu do czasu staje się pumą. Przecież to niemożliwe, trzeba się pozbyć tych kreatur. I właśnie wtedy dochodzi do pierwszego morderstwa…

Za barem „U Merlotte’a” ktoś brutalnie zamordował i ukrzyżował ciężarną pumołaczycę, która okazała się być krewną głównej bohaterki, Sookie Stackhouse. W tym wypadku, znana w miasteczku telepatka, będzie zmuszona do znalezienia przestępcy, który dopuścił się tego strasznego czynu, grzebiąc mieszkańcom Bon Temps w myślach. Nie trudno się domyślić, że Sookie wpakuje się przez to w niemałe tarapaty.

I gdyby tego było mało, świat potężnych i okrutnych wróżek znów zapukał do życia Sookie. Początkowo dziewczyna myślała, że ma wielkie szczęście, gdy poznała swojego pradziadka, który okazał się być wróżem, lecz gdy wyszło na jaw, że Sookie znów zagraża niebezpieczeństwo, pożałowała tej nowej znajomości. Nie tylko wampiry czy wilkołaki walczą między sobą o władzę, wróżki również. A przy swoim okrucieństwie i wyrachowaniu nie zważają na ofiary, których nie brak przy ich brutalnych porachunkach. Czy i tym razem Sookie uda się wyjść z tych kłopotów bez szwanku?

Źródło
„Martwy i nieobecny” to kolejny tom z cyklu książek o Sookie Stackhouse. Na podstawie serii powstał również serial zatytułowany „Czysta krew” (ang. True Blood). Wielokrotnie zdarzało mi się powtarzać, że ekranizacja cyklu jest dużo lepsza od wersji papierowej i moje zdanie wciąż pozostaje niezmienione. Jednakże trzeba przyznać, że cykl ma swoje wzloty i upadki, choć mam wrażenie, że mimo wszystko, patrząc na początkowe tomy, które miałam okazję czytać, serię tę charakteryzuje tendencja spadkowa. Mam wrażenie, że z każdym kolejnym tomem jest coraz gorzej, choć wciąż zdarzają się jeszcze jakieś przebłyski nadziei. Uważam, że „Martwy i nieobecny” jest właśnie takim przebłyskiem, choć maleńkim.

Jeśli ktoś miał okazję zapoznać się z wcześniejszymi tomami to wie, że najczęstszym zastrzeżeniem kierowanym w książki Charlaine Harris, jest główna bohaterka, Sookie Stackhouse, która jest niesamowicie irytująca, przez to, że jest infantylna, skupiona na swoim wyglądzie i wyglądzie płci męskiej (bardzo szczegółowym, szczególnie tych nagi osobników). Bohaterka ta jest płytka i bardzo odpychająca. Jeśli jednak zignoruje się tenże denerwujący czynnik, bądź przyzwyczai się do obecności Sookie, tak jak to się stało w moim wypadku, można zacząć szukać zalet.

Odnoszę wrażenie, że Autorce coraz trudniej jest utrzymać poziom, który narzuciła sobie podczas pisania pierwszych tomów cyklu. Teraz coraz trudniej jest wymyślić coś nowego, oryginalnego i wciągającego czytelnika. W „Martwym i nieobecnym” przez większość fabuły się to nie udało. Jedyne, co według mnie było tutaj emocjonujące to zakończenie, gdyż miałam nadzieję, że w końcu stanie się coś nieprawdopodobnego. Ale się zawiodłam, bo w gruncie rzeczy nic takiego się nie stało.

W powieści tej brakuje wartkiej i wciągającej akcji, która zainteresowałaby czytelnika. Na moje oko nic szczególnego się tutaj nie dzieje. Po drugie brakuje dobrej głównej bohaterki, bo Sookie przez swój charakter jest naprawdę odpychająca. Bohaterowie płci męskiej, np. Eric, wydają się być ciekawi, fascynujący i przykuwający uwagę. Ale co z tego, skoro bohaterka, której oczami poznajemy losy innych, jest taka a nie inna? Po trzecie, uważam, że język książki pozostawia wiele do życzenia, przez to, że jest zbyt prosty i momentami wręcz naiwny (może za sprawą narracji prowadzonej przez Sookie).

Są ludzie, którzy są ogromnymi fanami tego cyklu. Ja do tych osób nie należę, mimo tego, że wciąż ciągnie mnie do każdego nowego tomu. Chyba wciąż mam nadzieję, że coś się w końcu wydarzy, że nadejdzie przełom i wróci ta sympatia, którą odczuwałam przy pierwszych tomach serii. Póki co wciąż karmię się rozczarowaniem, ale nie porzucam nadziei na lepsze ;)
Moja ocena: 5/10

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa MAG

22 komentarze:

  1. o nie, tylko nie znowu wampiry :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wszystkie pozostałe tomy, więc poluje i na ten. Może uda mi się jakoś go okazyjnie nabyć. Zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba raczej nie przeczytam - nie mam ochoty na wampiry, a do tego ocena niezbyt wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  4. Obawiam się, że także nie zostanę fanką tego cyklu, więc nawet zaczynać nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serię mam w planach, mimo dość niskich ocen ale.. ta ciekawość =]]

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam żadnej książki z tej serii, ale bardzo chętnie kiedyś sięgnę i przekonam się czy są tak dobre jak serial czy niekoniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tę książkę przed sobą :)
    Czytałam na razie tylko poprzednią część, jeśli chodzi o tę serię i podobała mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedys planowałam ta serie, ale ostatnio przeszła mi ochota na wampiry, ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Eee, raczej nie dla mnie :P Część pierwsza była tak denna, że szkoda słów :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja swoją przygodę z panną Sookie rozpoczęłam i zakończyłam na pierwszym tomie, niestety nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wampiry w literaturze są mi obce, ale ciekawa jestem tych najpopularniejszych serii o nich traktujących. Dlatego, jeśli nadarzy się okazja, dam szansę i książkom Harris - z czystej ciekawości :).

    OdpowiedzUsuń
  12. To nie moje klimaty i wyjątku raczej też nie zrobię skoro tylko 5/10. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uaaa...słaba ocena, jednak sam szansę tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "True Blood" oglądałam namiętnie do końca 3. sezonu. Potem jakoś mi przeszło, ale cały czas mam w planach przeczytać powieści, na postawie których powstał. Tylko zastanawiam się teraz, czy to nie będzie strata czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Wampirom i innym dziwnym stworzeniom już od dawna mówię nie, a skoro książka średnia to nie będę dla niej łamać swojego postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja sobie odpuszczę tym raziem:)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam w sumie dwie pierwsze części tego cyklu, ale jakoś dalej nie poszło, sama nie wiem czemu. Nie miałam okazji.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś nie jestem w pełni przekonana do tej ksiażki, tym razem sobie odpuszczę

    OdpowiedzUsuń
  19. Mimo że lubię wampiry, nie mogę się przekonać do tej autorki. Zdecydowanie sobie odpuszczam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jedna z moich ulubionych serii. Jestem ogromną fanką zarówno Sookie jak i całej twórczości tej autorki :)
    Ta część wciąż przede mną, właśnie skończyłam ''Gorzej niż martwy". Nie zrażam się przeciętną oceną, ponieważ czytanie każdego tomu sprawia mi ogromną radość a ciekawość sięga zenitu. Autorka właśnie jest w trakcie 13 - ostatniej części.
    Recenzji nie przeczytałam, bo nie chcę psuć sobie zabawy z czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy ktoś wie co dalej? Czy będzie następna część? Jeśli tak to wiadomo coś na temat premiery?

    OdpowiedzUsuń