Czapka nie Witka czyli odlotowe zabawy ze słowem - Urszula Kozłowska

Autor: Urszula Kozłowska
Tytuł: Czapka nie Witka czyli odlotowe zabawy ze słowem
Wydawnictwo: Dreams, 2012
Liczba stron: 48
Oprawa: twarda

Urszula Kozłowska ma na swym koncie wiele książek i krótkich utworów przeznaczonych dla najmłodszych. W jej dorobku można znaleźć wiersze, bajki i bajeczki czy nawet legendy, które mają zachwycić swoich czytelników oryginalnością, poczuciem humoru i ciekawymi bohaterami. Tym razem Autorka wraz z Wydawnictwem Dreams przygotowała dla nas zbiór wierszy przepełnionych homonimami, które zapewnić mają „odlotowe zabawy słowem”, zatytułowany „Czapka nie Witka czyli odlotowe zabawy ze słowem”.
Zbiór z biur
Dzisiaj w biurach jest piór zbiórka.
Góra piór mi znikła z biurka!...
Teraz zbieram pióra z biur,
by odzyskać mój zbiór piór.
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, gdy weźmiemy tę książeczkę w ręce, z całą pewnością jest oprawa graficzna. Ilustracje Dariusza Wanata są fantastyczne! Już  wcześniej miałam okazję nacieszyć nimi oczy, podczas czytania „Cukierku, Ty łobuzie!” i już wtedy byłam nimi zachwycona. Tutaj, w „Czapce…” ilustracje zamieszczone są na każdej stronie, świetnie odzwierciedlając treść wierszyków. Na uwagę zasługuje również sama okładka, która przykuwa oko feerią kolorów. Twarda oprawa i grube kartki również zasługują na plus. Taką książkę chce się mieć na półce, chce się ją przeglądać i co najważniejsze, czytać, ciesząc oczy świetną oprawą graficzną.

Jeśli chodzi o samą treść to przyznaję, że ubawiłam się jak nigdy. Książka naprawdę zapewnia „odlotową zabawę ze słowem”. Wierszyki o różnej objętości i tematyce łączy jedno – niesamowite poczucie humoru i pomysłowość. Próbowałam wybrać swój ulubiony tekst, ale nie byłam w stanie, gdyż jest ich zbyt wiele.
Kto wróży w róży?
Różowa wróżka siedziała w róży.
Baran ją spytał: - Czy pani wróży?
Odpowiedź szybką dostał od wróżki:
- Oj, baran z ciebie... Puknij się w różki!
Myślę, że „Czapka nie Witka…” to bardzo fajny materiał dla najmłodszych by spędzić czas nie tylko na zabawie, ale również na nauce przez zabawę. Przez to, że teksty przypominają łamańce językowe, każdy z nich może być świetnym ćwiczeniem językowym i ćwiczeniem na dykcję. Ja się ubawiłam po pachy i z chęcią polecę tę książeczkę moim młodszym kuzynom.
 Moja ocena: 8,5/10
Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Dreams

10 komentarzy:

  1. Świetna recenzja. Wydaje mi się, że ta książeczka będzie idealna dla mojego młodszego brata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie świetna dla mojej młodszej siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczna książeczka, mój jeszcze trochę mały, ale będziemy ją mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się idealna dla mojej siostrzyczki;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne! Uwielbiam takie gry słowne... To świetna zabawa nie tylko dla dzieciaków. :) Będę się rozglądała za tą książeczką. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja po nią nie sięgnę (z wiadomych względów), jednak dla jakiegoś marca wydaje się idealną pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mnie ią zaciekawiłaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna książeczka :) Mamy i bardzo lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czapka nie Witka to książeczka, która daje całe mnóstwo możliwości na stworzenie mądrej, pouczającej, ale i ciekawej zabawy, przy której mile spędzać czas mogą dzieci i ich rodzice.

    Mała Biblioteczka poleca :)

    OdpowiedzUsuń